czwartek, 15 września 2016

Donice na dziedzińcu Urzędu Miasta przy placu Kolegiackim - Poznań

Zbliża się do końca pierwszy sezon z nową aranżacją na dziecińcu Urzędu Miasta przy placu Kolegiackim w Poznaniu. Muszę przyznać, że jest to realizacja bardzo udana. Początkowo głosy mieszkańców były oczywiście różne. Kto jednak miał okazję osobiście odwiedzić to miejsce, będzie zadowolony. Osobiście jakoś długo nie udawało mi się tam wpaść, ale w ostatnią niedzielę skusiło mnie zorganizowane tam przedstawienie dla dzieci.

Donice na dziedzińcu Urzędu Miasta przy placu Kolegiackim w Poznaniu, fot. oazazieleni.pl

Drzewa: brzozy, lipy i wiśnie ozdobne posadzone zostały w bardzo gustownych drewnianych donicach z drewna egzotycznego. Oczywiście nie można zapomnieć o ich konserwacji - olejowaniu, bo to ich pierwszy sezon, potem trochę zszarzeją. Drzewom towarzyszą pięknie kwitnące byliny i miejscami krzewy. Za byliny daję duży plus, ponieważ są one w miastach bardzo pożądane. Jeżówki, liatry, perowskie kwitły latem, a teraz swoje wdzięki prezentują rozchodniki okazałe. Znajdziemy tam również trawy ozdobne, które w ostatnich latach w miastach biją prawdziwe rekordy popularności. 

Donice na dziedzińcu Urzędu Miasta przy placu Kolegiackim w Poznaniu, fot. oazazieleni.pl

Donice na dziedzińcu Urzędu Miasta przy placu Kolegiackim w Poznaniu, fot. oazazieleni.pl

Donice na dziedzińcu Urzędu Miasta przy placu Kolegiackim w Poznaniu, fot. oazazieleni.pl

Donicom towarzyszą bardzo praktyczne siedziska, które poza tym, że dobrze wyglądają, to są jeszcze bardzo wygodne (sprawdzone). Nic tylko dać się porwać chwili relaksu. Dzięki ich mobilności można aranżować przestrzeń na wiele sposobów i dostosować ją do wielu wydarzeń odbywających się na dziedzińcu. 

 
Donice na dziedzińcu Urzędu Miasta przy placu Kolegiackim w Poznaniu - siedziska, fot. oazazieleni.pl

Donice na dziedzińcu Urzędu Miasta przy placu Kolegiackim w Poznaniu - siedzisko z oparciem, fot. oazazieleni.pl

Podsumowując - świetna realizacja - oby takich więcej. 

środa, 14 września 2016

Minieuroland w Kłodzku - konkurs


Nie wiem, czy mieliście już okazję z bliska i jednocześnie obejrzeć Wieżę Eiffla, Big Bena czy Statuę Wolności oczywiście w miniaturze. Jeśli nie to zapraszam do odwiedzenia unikalnego miejsca z województwie dolnośląskim - Parku Miniatur Minieuroland w Kłodzku. Poza makietami słynnych budowli można tam również podziwiać kolorowe i pięknie utrzymane założenia ogrodowe. 

Park Miniatur Minieuroland ogłasza konkurs "Minieuroland inspiruje naturą" polegający na wykonaniu zielnika. Konkurs skierowany jest dla szkół. Mam okazję objąć konkurs patronatem medialnym. Zapraszam do udziału. Warto. Organizator przewidział cenne nagrody, w tym m. in. makietę szkoły oraz wspaniałe wycieczki i bilety wstępu do Minieurolandu. 

Szczegóły konkursu można znaleźć w regulaminie na stronie: www.minieuroland.pl w zakładce "Konkurs".

 

piątek, 9 września 2016

Zamek Książ i fransuckie ogrody tarasowe

Zamek Książ od lat przyciąga niezliczone tłumy turystów. Jest to trzeci pod względem wielkości zamek w Polsce po Malborku (który również w tym roku miałam okazję odwiedzić) i Wawelu. Ostatnio Dolny Śląsk i okolice Wałbrzycha przeżywają prawdziwe oblężenie ciekawskich za sprawą złotego pociągu. Widziałam już wina oraz piwa o nazwie "Złoty Pociąg" oraz niezliczone reklamy czegokolwiek z tym hasłem, to prawdziwa kopalnia złota. Pytanie tylko, czy złoty pociąg faktycznie jest i czy uda się go odnaleźć, ale akcja marketingowa przeprowadzona wzorowo. 

Zamek Książ, fot. oazazieleni.pl
Zamek Książ razem z tarasowymi ogrodami i parkiem znajduje się w Wałbrzychu. Ma on bardzo bogatą historię, którą zapoczątkowali Piastowie. Przez wieki właścicielami zamku były również możne rody królów czeskich i węgierskich oraz wpływowe rodziny. Sam zamek był wielokrotnie burzony, odbudowywany i rozbudowywany. Obecny wygląd zawdzięcza rodzinie Hochbergów, która posiadała go od XVI wieku, aż do do drugiej wojny światowej. Początkowo zamek był budowlą obronną, z biegiem wieków stał się jednak niezwykle wyszukaną rezydencją. Ostatnia wielka przebudowa zamku dokonana przez Jana Henryka XV wzbogaciła budynek o nowe neorenesansowe skrzydła od zachodniej i północnej strony oraz nadała nowy wygląd tarasowym ogrodom zlokalizowanym na skarpach otaczających zamek. Odnowione ogrody oraz Palmiarnia w Wałbrzychu były prezentem dla Księżnej Daisy von Pless, która mieszkała na zamku aż do skonfiskowania go przez wojska nazistowskie. Ducha księżnej ponoć do dziś możemy spotkać na zamku, szczególnie w zielonej sali, gdzie znajdują się meble używane wcześniej przez księżną. 

Zamek Książ - tarasowe ogrody, fot. oazazieleni.pl   

Tarasowe ogrody zostały wykonane w stylu francuskim, gdzie królują niziutkie żywopłoty. Cześć tarasów jest już zrewitalizowana, pozostałe czekają na swoją kolej. Oczywiście najbardziej podoba mi się taras z niebieskimi wgłębnikami. 

Zamek Książ - tarasowe ogrody, fot. oazazieleni.pl
Zamek Książ - tarasowe ogrody, fot. oazazieleni.pl

Zrewitalizowany fragment ogrodów tarasowych z berberysami Thunberga o bordowych liściach, które wypełniają przestrzenie wewnątrz bukszpanowych żywopłotów.

Zamek Książ - tarasowe ogrody, fot. oazazieleni.pl

Zamek Książ - tarasowe ogrody, fot. oazazieleni.pl

Zamek Książ - tarasowe ogrody - wodotrysk, fot. oazazieleni.pl 
Zamek Książ - tarasowe ogrody, fot. oazazieleni.pl
I oczywiście czas dla poszukiwaczy "Złotego Pociągu" - za zdjęciu w czasie nagrywania programu. 

Zamek Książ - poszukiwacze Złotego Pociągu fot. oazazieleni.pl