sobota, 9 lipca 2016

Hortensja drzewiasta 'Anabelle' - ogrodowy pewniak

Hortensja drzewiasta 'Anabelle' (Hydrangea arborescens 'Anabelle'), nazywana często hortensją krzewiastą to ogrodowy pewniak w przeciwieństwie do dosyć kapryśnych hortensji ogrodowych. Krzew kwitnie co roku i przez całe lato jest obsypany dużymi, niezwykle efektownymi kulistymi kwiatostanami. 

Hortensja drzewiasta 'Anabelle', fot. oazazieleni.pl

Z powodu bardzo dekoracyjnych kwiatostanów i długiego kwitnienia hortensje bardzo często goszczą w naszych ogrodach. Możemy wybierać spośród kilku gatunków i wielu odmian. Hortensje ogrodowe o wielkich kulistych i pięknie wybarwionych kwiatostanach, przeważnie w odcieniach różu i niebieskiego, są bardzo cenną ozdobą ogrodu. Mają jednak jedną wadę, ich kwiatostany rozwijają się na pędach dwuletnich, czyli tych wykształconych w ubiegłym roku. Często zdarza się, że rośliny przemarzają w czasie zimy, a wiosną odbudowują się prawie od zera. Wówczas na cały sezon jesteśmy pozbawieni kwitnienia. Niejednokrotnie w ogrodach spotykałam pięknie kwitnące hortensje ogrodowe, które w roku zakupu cudownie kwitły, ale już w kolejnych latach niestety nie powtarzały kwitnienia. Powodem słabszego wzrostu i kwitnienia może być również nieodpowiedni odczyn gleby, ponieważ hortensje ogrodowe wymagają gleby kwaśnej i żyznej. 

Dużo częściej w aranżacjach ogrodowych sięgam po hortensje bukietowe, ponieważ kwitną one na pędach jednorocznych, czyli nawet po przemarznięciu części roślin w czasie zimy i tak się odbudują i ponownie zakwitną. Ich kwiatostany nie są kuliste, ale stożkowate. Różnią się jednak wielkością, kształtem i stopniem zagęszczenia kwiatów w kwiatostanach. Stożkowate kwiatostany o rzadko ułożonych białych kwiatach ma odmiana 'Kyushu', natomiast odmiana 'Confetti' wygląda dokładnie tak, jak nazwa wskazuje, ponieważ pojedyncze kwiaty przypominają spadające biało i lekko różowe confetii. Inne odmiany wytwarzają bardzo gęste kwiatostany, które są ściśle wypełnione kwiatami. Odmiana 'Limelight' - kremowo-białe, 'Grandiflora' - szerokie białe stożki. Hitem ostatnich lat są karłowe odmiany hortensji bukietowych, np. 'Little Lime' i 'Bobo' które wspaniale wyglądają posadzone w donicach oraz jako niższe krzewy na pierwszym planie rabat czy na średniej wysokości nieformowane żywopłoty. Dorastają one przeważnie do wysokości 0,6-1,0 m, co jest właściwie niezwykłe, ponieważ przyzwyczailiśmy do hortensji od 1,5 do nawet kilku metrów wysokości. 

Hortensja drzewiasta 'Anabelle', fot. oazazieleni.pl
Jedną z moich ulubionych hortensji jest również hortensja drzewiasta 'Anabelle'. Krzew kwitnie na pędach jednorocznych, więc zima im nie jest straszna. Bardzo duże kuliste kwiatostany są biało-kremowe i mogą mieć średnicę nawet 20 cm. Kwitną od czerwca do późnej jesieni. Jest niezwykle cennym letnim krzewem. Hortensja ta należy do krzewów o średniej wysokości ponieważ przeważnie dorasta do 1-1,5 m wysokości. Jednak jej pędy w porównaniu z innymi hortensjami są dosyć cienkie i wiotkie i często pod ciężarem kwiatostanów przewisają. Zaobserwować możemy to szczególnie po deszczu, kiedy mokre i ciężkie kwiatostany niemal leżą przy ziemi. Dla ochrony kwiatów możemy zamontować im podpory. Nie polecam sadzenia tej odmiany w pobliżu chodnika, ścieżki, podjazdu dla samochodów, ponieważ krzewy rozrastają się na szerokość, a w czasie kwitnienia rozkładają mocno na boki. 

Hortensja drzewiasta 'Anabelle', fot. oazazieleni.pl

Zestawienia
Hortensja drzewiasta świetnie wygląda w zestawieniu z trawami ozdobnymi. Rewelacyjnie prezentuje się szczególnie obok miskantów chińskich 'Zebrinus' o pstrokato nakrapianych liściach. Krzewy bardzo dobrze wyglądają sadzone w dużych grupach, zarówno w ogrodach naturalistycznych, jak i geometrycznych aranżacjach towarzyszących nowoczesnej architekturze. 

Hortensja drzewiasta 'Anabelle', fot. oazazieleni.pl
hortensja drzewiasta 'Anabelle' w Pałacu w Lubostroniu, fot. Katarzyna Andrzejewska
hortensja drzewiasta 'Anabelle' w Pałacu w Lubostroniu, fot. Katarzyna Andrzejewska

1 komentarz:

  1. W tym roku zdecydowanym hitem była hortensja Limelight, której nie trzeba okrywać na zimę oraz Renhy. Obydwie mają ogromne kwiaty.
    Jednak dla mnie Anabelle pozostanie królową hortensji.

    OdpowiedzUsuń