O MNIE



Blog ogrodniczy - kiedy pasja łączy się z pracą 
oazazieleni.pl 



Moja przygoda z ogrodnictwem rozpoczęła się od planowania rabat kwiatowych. Już od najmłodszych lat wygradzałam na działce rodziców tereny pod kolejne rabatki, gdzie wysiewałam najpiękniejsze kwiaty jednoroczne, miałam też sporą kolekcję kwitnących bylin. Kiedyś, chyba jeszcze w podstawówce, latem zaczęłam kopać staw ogrodowy, który tata musiał oczywiście dokończyć. W czasie trwania matur przekopałam część działki i zakładałam tam trawniki - tak dla odstresowania się. Później przyszedł czas na poszerzenie branżowej wiedzy w dawnej Akademii Rolniczej w Poznaniu (teraz Uniwersytet Przyrodniczy), gdzie z wyróżnieniem ukończyłam Ogrodnictwo w specjalności Kształtowanie Terenów Zieleni.

Uwielbiam czekoladę i wszystko, co czekoladowe. Z roślin chyba najbardziej pociągają mnie bambusy oraz inne egzoty rodem z Dalekiego Wschodu. Lubię też kwitnące rabaty,  przyciągające mnóstwo owadów zapylających, które pełnią dla mnie rolę zwierząt domowych. Rodzinne wyjazdy te dłuższe oraz weekendowe pozwalają mi naładować akumulatory, a praca w ogródku mnie relaksuje.  

Od ponad 12 lat zajmuję się zielenią podejmując różne wyzwania związane z projektowaniem, nadzorami i realizacjami. Projektuję zieleń przyuliczną i przydrożną oraz miejskie skwery, co stanowi wyzwanie pod względem doborów gatunków oraz zaspokojenia potrzeb mieszkańców. Inny charakter ma zieleń projektowana przy budynkach użyteczności publicznej oraz zieleń na nowo projektowanych osiedlach - tu mamy do czynienia przede wszystkim z funkcją reprezentacyjną oraz izolacyjną. Ogrody prywatne to prawdziwe oazy zieleni dla ich właścicieli - tu liczy się funkcjonalność i oryginalne pomysły. 

Otrzymując coraz więcej pytań dotyczących zielonych tematów postanowiłam zacząć pisać... i tak już od sześciu lat.

Cieszę się, że tu zaglądacie i mam nadzieje, że znajdziecie odpowiedzi na nurtujące Was pytania. Jeśli nie, to proszę o kontakt. Z przyjemnością odpiszę i odpowiem na kolejne.
biuro@oazazieleni.pl




pozdrawiam
Joanna Mrowińska




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz