Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Projektowanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Projektowanie. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 31 maja 2020

Projekt ogrodu z nutką romantyzmu



Styl shabby chic można nazwać wyszukaną elegancją, która łączy w sobie elementy postarzane z nowoczesnymi. Jest on bardzo popularny w dekorowaniu wnętrz i coraz częściej za sprawą charakterystycznych detali przenika również na balony i tarasy, a z nich dalej do ogrodów. Shabby chic to swoista zabawa różnymi stylami. Z jednej strony mamy detale w dobrym smaku z odrobiną nostalgii, romantyzmu, przeplatające się ze stylem rustykalnym, czyli wiklinowymi koszami, osłonkami czy elementami ogrodzeń, a z drugiej strony styl glamour i praktyczny minimalizm. Shabby chic wywodzi się ze stylizacji charakterystycznej dla krajów skandynawskich, czyli połączenia pastelowych kolorów i bielonego drewna.

Charakterystyczne cechy shabby chic
Styl ten wyróżniają surowe i naturalne materiały: drewno, kamień, a także cegła i żeliwo. Nie spotkamy w nim natomiast elementów stalowych i z tworzyw sztucznych. Drewniane dekoracje oraz podłogi malowane są farbami strukturalnymi, które zachowają strukturę i wzory w drewnie. Nawierzchnie ogrodowe wykonuje się natomiast z kamienia naturalnego. Kolorystyka stylu jest również bardzo charakterystyczna, niczym ze starej fotografii. Barwy są jasne, delikatne i pastelowe. Dominują kolory biały, kremowy, beżowy, szary oraz różowy i niebieski, ale w delikatnym, pastelowym odcieniu, często jako poprzecierane z bielą.

dekoracja z hortensją bukietową, fot. oazazieleni.pl


Z wnętrza do ogrodu
W stylu shabby chic główną rolę odgrywają meble i dodatki, to one właśnie nadają charakterystyczny klimat. Meble nadgryzione zębem czasu nie muszą być stare, mogą zostać postarzone poprzez przetarcie i pomalowanie białą farbą. Najważniejsze będzie jednak zestawienie „starych” detali z nowoczesnymi.

stylowe meble, fot. oazazieleni.pl

Stylowe detale
Drewniane meble ogrodowe, pomalowane na biało albo w delikatnie niebieskim odcieniu, a krzesła obowiązkowo z miłymi dla oka kolorowymi poduszkami to podstawowe wyposażenie stylowego tarasu i patio. Do tego możemy dołożyć delikatne białe, lekko romantyczne lampiony ogrodowe. Dla kontrastu tak charakterystycznego w stylu shabby chic koniecznie dodajmy coś nowoczesnego, np. dizajnerską lampę ogrodową.

Nawierzchnie
W ogrodzie nawiązującym do opisywanego stylu nawierzchnie możemy wykonać z kamienia naturalnego. W tej roli wspaniale sprawdzi się elegancki i jednocześnie surowy granit w postaci kostek albo płyt. Wprowadzamy go jako wykończenie ścieżek ogrodowych oraz podjazdu. Innym pomysłem jest ścieżka z drewnianych elementów z przestrzeniami pomiędzy deskami wypełnionymi naturalnym kruszywem: grysem granitowym albo marmurowym.

Rośliny
Kwitnące byliny i krzewy o kwiatach w odcieniach bieli, subtelnego różu, delikatnego fioletu czy błękitu stanowią dopełnienie stylowego ogrodu. Ciekawy efekt uzyskamy eksponując je na tle jednorodnej, zielonej ściany: żywopłotu grabowego albo cisowego, a także ciemnozielonej ściany porośniętej bluszczem pospolitym. Projektując dekoracyjną część ogrodu warto wykorzystać gatunki kwitnące w różnych terminach, a tym samym przedłużyć kwitnienie od wiosny nawet do nastania mrozów. Również wiele gatunków drzew świetnie wpisze się w nastrój naszego ogrodu. Przekładem są wiśnie piłkowane w odmianach ‘Kanzan’ i ‘Amanogawa’, które wiosną swoimi różowymi, delikatnymi i pełnymi kwiatami pozwolą nam osiągnąć subtelną elegancję. 

wiśnia piłkowana 'Kanzan', fot. oazazieleni.pl

Innym gatunkiem zachwycającym nas wiosennym kwitnieniem jest piękne pnącze – glicynia. Dla ciekawszego efektu możemy ją rozpiąć na urokliwej pergoli.

glicynia, fot. oazazieleni.pl

Letni, słoneczny taras upiększymy wprowadzającą nastrojowy klimat lawendą wąskolistną, bajecznie pachnącymi odmianami róż w odcieniu delikatnego różu oraz hortensjami bukietowymi. Niewątpliwą zaletą hortensji w odmianie ‘Little Lime’ czy ‘Bobo’ jest zmiana koloru w miarę przekwitania od kremowobiałego do różowego, czyli idealnie wpisują się one w klimat ogrodu. Kwiatostany hortensji po zasuszeniu są dodatkowo cennym elementem aranżacji we wnętrzach. Ciekawy efekt osiągniemy również sadząc piwonie chińskie o niezwykle pięknych kwiatach. 

piwonie i irysy, fot. oazazieleni.pl

Ogrodowe pergole i trejaże możemy obsadzić powojnikami  o delikatnych, dzwonkowatych kwiatach. Pięknie prezentuje się w tej roli odmiana ‘Cecile’ (Clematis ‘Cecile’) o niebiesko-fioletowej barwie płatków.

Cieniste zakątki
W ogrodzie możemy pozwolić sobie również na odrobinę romantyzmu, projektując tajemnicze zakątki w ocienionych częściach. Idealnie sprawdzi się ławka obsadzona funkiami w sąsiedztwie muru z nastrojowo wypływającą wodą. Eleganckie bukszpanowe kule i biało kwitnąca hortensja pnąca będą uzupełnieniem nastrojowego zakątka.


cienisty zakątek z kokoryczką wonną , fot. oazazieleni.pl

Projekt ogrodu

Głównym założeniem ogrodu są dwa geometryczne okrągłe trawniki, których kształt został podkreślony opaską z kostki granitowej, koniecznie w poziomie trawnika, aby ułatwić koszenie.

Od strony ulicy (lewa strona rysunku) wprowadzony został wyższy żywopłot z grabów pospolitych, natomiast od strony sąsiada niższy żywopłot z cisa pośredniego 'Hillii'. 

Zieleń wysoką stanowią drzewa ozdobne: robinia Małgorzaty, wiśnie piłkowane 'Kanzan' oraz wąsko kolumnowa 'Amanogawa'.

Tył ogrodu zajmują wyższe krzewy: jaśminowiec wonny, kalina koralowa oraz dereń biały 'Variegata' dla barwnych, czerwonych pędów, które będą szczególnie dekoracyjne zimą. 

Dekoracyjną cześć ogrodu stanowią słoneczne rabaty, na których królują lawendy, szałwie omszone oraz hortensje bukietowe. Znajdzie się tam jeszcze miejsce dla wiosennych akcentów z roślin cebulowych, floksów szydlastych, irysów i piwonii, a także na jesienne dodatki: rozchodniki okazałe 'Carmen' i marcinki. Nad całością przez całe lato i jesień może unosić się jeszcze lekka mgiełka z gaury.

Po bokach domu znalazło się miejsce dla cieniolubnych rabat, na których możecie posadzić funkie, ciemierniki, parzydło leśne, kokoryczkę wonną, runiankę japońską oraz kolorowe żurawki. 

Taras zdobi glicynia chińska rozpięta na drewnianej pergoli oraz hortensje bukietowe w stylowych białych donicach.










wtorek, 31 marca 2020

Ogród krok po kroku - żywopłoty i ogrodzenia

W swoim ogrodzie chcemy czuć się bezpiecznie i swobodnie. Przez to bardzo ważne jest właściwe rozplanowanie stref relaksu i zaprojektowanie roślinności, która osłoni nas przed niechcianymi spojrzeniami oraz niepożądanymi widokami.

Jednym z ważniejszych miejsc, jest taras i warto zadbać o to, aby przebywanie na nim było komfortowe. W tym celu możemy wprowadzić wyższą roślinność wzdłuż ogrodzeń na wysokości tarasu. Jeśli nie chcemy, aby taras był widoczny z okien sąsiednich budynków, to możemy w pewnej odległości od niego utworzyć grupę z zielenią wyższą złożoną z drzew, krzewów czy traw ozdobnych. Świetnie w tej roli sprawdzą się również drzewa i krzewy soliterowe w formie wielopniowej albo parasolowatej, np. klon ginnala, świdośliwa Lamarcka, brzoza pożyteczna, wiśnia różowa, a także klony palmowe, klony japońskie, bambusy. Takie wyspy zieleni urozmaicą również nasz ogród, a za nimi możemy uzyskać dodatkowe wnętrza ogrodowe. 

Inną kwestią są niechciane widoki, które chcemy przesłonić np. kompostownik sąsiada, warsztaty na sąsiednich działkach, czy widok na ulicę, co jest szczególnie ważne na działkach narożnych. Otoczenie się z każdej strony wysokim murem nie jest jednak najlepszym pomysłem, ponieważ może negatywnie wpłynąć na sąsiednią przestrzeń i będzie sporym wydatkiem. Często również miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego wprowadzają ograniczenia dotyczące wysokości ogrodzeń oraz stopnia ich przezroczystości. Co więc zrobić? Możemy na przykład od strony ulicy wprowadzić ażurowe ogrodzenia - drewniane albo metalowe, w których przęsła montujemy pod kątem jak żaluzje - będą ażurowe, ale spełnią swoją podstawową funkcję - zasłonią naszą posesję. Wzdłuż ogrodzeń z siatki albo paneli metalowych sprawdzą się rozmaite żywopłoty. Możemy posadzić wysokie krzewy, drzewa, a także trawy ozdobne, jeśli wystarczy nam bardziej ażurowa przesłona. 

Jednym z gatunków, który wspaniale nadaje się na żywopłoty jest grab pospolity. Można z niego uzyskać żywopłoty formowane przy gęstym sadzeniu sadzonek, np. co 30-40 cm, a także naturalistyczne przy sadzeniu większych już drzewek, np. odmian kolumnowych 'Fastigiata', 'Columnaris', 'Lucas' co 1 m. Dodatkową zaletą graba jest utrzymywanie liści również jesienią i przez część zimy. Odmiana 'Lukas' utrzymuje liście nawet przez całą zimę, oczywiście trzeba pamiętać, że będą one brązowe. Podobny efekt uzyskamy po posadzeniu żywopłotu bukowego. Buk na pewno dłużej utrzymuje liście, bo aż do wiosny, jednak jest bardziej wrażliwy od graba na suszę i częściej porażają go szkodniki (mszyce, przędziorki). Przy sadzeniu buków możemy dodatkowo uzyskać efekt kolorystyczny, sadząc odmiany 'Dawyck Gold' - żółto-zielona, 'Dawyck Purple' - bordowa. 


żywopłot grabowy jako fragment ogrodzenia i przesłona śmietników, fot. oazazieleni.pl
żywopłot grabowy na działce narożnej, fot. oazazieleni.pl

graby w odm. kolumnowej, fot. oazazieleni.pl

Cis pośredni jest doskonałym gatunkiem na niskie i średnie żywopłoty. Najczęściej sadzimy odmiany 'Hicksii' i 'Hillii'. Pierwsza z nich rośnie szybciej, żywopłoty są szersze, ale wytwarza czerwone owoce, co ze względu na trujące właściwości całej rośliny może być problemem, gdy w domu są małe dzieci. Odmiana 'Hillii' tworzy bardzo zwarte żywopłoty i nie wytwarza owoców, ponieważ to odmiana męska. Cisy rosną dość wolno, więc aby osiągnąć żywopłot 2 metrowy, trzeba poczekać często nawet 5-10 lat. 


żywopłot z cisa pośredniego, fot. oazazieleni.pl
Kolejną alternatywą dla powszechnie występujących tujek jest żywopłot z chojny kanadyjskiej. Chojna rośnie dosyć szybko i tworzy jasnozielony żywopłot o lekkim, ażurowym pokroju. 




Żywopłot ze świdośliwy Lamarcka poza ciekawym, ażurowym wyglądem będzie również źródłem pysznych owoców. Podobny efekt uzyskamy sadząc żywopłot z derenia jadalnego

żywopłot ze świdośliwy Lamarcka, fot. oazazieleni.pl  

Nieco egzotyczny wygląd w naszym ogrodzie uzyskamy, sadząc żywopłoty bambusowe. Od efektu, który chcemy osiągnąć zależy wybór roślin z odpowiedniej grupy. Bambusy drzewiaste z rodzaju Phyllostachys dorastają w naszym klimacie do 4-6 metrów wysokości i wytwarzają grube, niezwykle dekoracyjne pędy o średnicy 3, a nawet 5 cm. Od dołu jednak mają tendencję do ogołacania się. Możemy je posadzić wzdłuż ogrodzenia, ale zostawiając im minimum 1-1,5 m szerokości. Od strony sąsiedniej działki możemy zamocować matę bambusową, przez co nasz żywopłot będzie mniej przezroczysty. Przy bambusach drzewiastych musimy jednak pamiętać o zamontowaniu bariery korzeniowej, ponieważ bardzo mocno rozrastają się. Moje bambusy drzewiaste rosną już w zbyt wielkim ścisku, a sadziłam je wzdłuż ogrodzenia na przestrzeni o szerokości 1 m. W tym roku planuję przesadzić je na środek ogrodu, tworząc z nich zieloną wyspę o szerokości ok. 4 m. 

Alternatywą dla bambusów drzewiastych są bambusy kępowe. Dorastają one do 2-3 m wysokości i nie potrzebują barier korzeniowych. Szeroki, przewisający żywopłot uzyskamy z Fargesia murielae, Fargesia rufa, natomiast wąski z Fargesia nitida 'Viking', 'Volcano'. Te ostatnie odmiany mogą rosnąć w miejscu słonecznym i nie będą tak mocno zwijały liści w czasie upałów. Bambusy kępowe są bardzo gęste od dołu i po rozrośnięciu tworzą szczelne przesłony. 


żywopłot z bambusów drzewiastych, fot. oazazieleni.pl 



środa, 26 lutego 2020

Nowe domki dla murarek ogrodowych


Temat owadów zapylających jest bardzo na czasie. Coraz więcej osób wspomaga te owady sadząc rośliny miododajne w swoich ogrodach i wywieszając dla nich domki. Liczne samorządy zlecają zakładanie łąk kwietnych i inwestują w sadzenie bylin oraz drzew, krzewów miododajnych na terenie miast. 

Popularyzacją murarek ogrodowych zajęłam się już kilka lat temu. Przeważnie wiosną organizuję warsztaty dla szkół i przedszkoli, w 2018 prowadziłam też warsztaty na Gardenii, ponieważ tylko dzięki edukacji uda się obalić nieprawdziwe mity dotyczące murarek i zachęcić więcej osób do pomocy tym niezwykle pożytecznym zapylającym owadom, a nawet do rozpoczęcia własnej hodowli w ogrodzie czy na balkonie. 

Przypomnę tylko, że murarka ruda, zwana murarką ogrodową jest pszczołą żyjącą samotnie, która bardzo skutecznie i szybko zapyla kwiaty. Murarka uważana jest nawet za lepszego zapylacza niż pszczoły miodne, ponieważ zapyla również uprawy pod osłonami oraz odwiedzając nawet kwiaty produkujące małe ilości nektaru. Murarki są bardzo szybkie, sprawdziłam to, bo trudno uchwycić je na zdjęciu.

Co jeszcze odróżnia murarkę od pszczoły?
- murarki nie tworzą grup rodzinnych, przez co nie bronią gniazd;
- nie są agresywne, a ich żądła nie mają zadziorów;
- murarki nie wytwarzają miodu.

Więcej o hodowli murarek przeczytacie w moich wcześniejszych postach. 

Murarki mieszkają w moim ogrodzie i na balkonie już od trzech lat. Przyznam szczerze, że jest to świetny pomysł na posiadanie zwierzątka domowego. Owady te nie wymagają codziennego karmienia, wystarczy posadzić rośliny miododajne. Jedynym zabiegiem pielęgnacyjnym jest wymiana rurek na nowe, którą wykonujemy co kilka lat, aby nie zadomowiły się pasożyty. Domki dla owadów dodatkowo stanowią ciekawą dekorację balkonu. Przyznam szczerze, że owady te nie stanowią zagrożenia nawet dla dzieci. Pszczoły są zainteresowane tylko zbieraniem gliny i piasku do zamurowania komór lęgowych w rurkach. Lecą do kwiatów albo po piasek i od razu wracają do swoich domków. Czasem obserwuję je, jak szybciutko lecą z dołu prosto na trzecie piętro. 

murarki na balkonie, fot. oazazieleni.pl

Murarki są bardzo spokojne i stanowią wdzięczny obiekt do obserwacji przez całą wiosnę. Można je nawet zabierać na ręce, co jest niesamowitą uciechą dla dzieci i na pewno nie użądlą. 


murarki ogrodowe - samica (na dole) i samiec, fot. oazazieleni.pl 
murarka ogrodowa - samica, fot. oazazieleni.pl 
murarki ogrodowe - samce, fot. oazazieleni.pl 

murarki ogrodowe - samce, fot. oazazieleni.pl 

wtorek, 28 stycznia 2020

Ogród krok po kroku


Na ten rok zaplanowałam cykl z podpowiedziami, jak najlepiej zaplanować i wykonać własny ogród.

Trendy panujące w przydomowych ogrodach co jakiś czas oczywiście się zmieniają. Tuje oraz miniaturowe iglaki były kiedyś zwieńczeniem budowy własnego, wymarzonego domu. Teraz pojawił się trend ogrodów minimalistycznych, które mają współgrać z nowoczesną architekturą, gdzie w miejscu części miniaturowych iglaków pojawiają się strzyżone kule (przeważnie bukszpanowe), a uzupełnieniem są trawy ozdobne obsypane kamiennym kruszywem. Z założenia ogród ma być ładny i łatwy do utrzymania, stąd myślę ten minimalizm. Ja jednak zawsze staram się trochę nabałaganić w projekcie, jak kiedyś stwierdził jeden z moich klientów, oczywiście w pozytywnym znaczeniu tego słowa. Do takich minimalistycznych ogrodów proponuję jakieś urozmaicenie i próbuję przemycić drzewa liściaste, kwitnące krzewy i rabaty bylinowe, czyli miejsca, które poza funkcją dekoracyjną będą również przyjazne dla środowiska i licznych ogrodowych gości: ptaków, jeży i owadów pożytecznych.

Pierwszym etapem w procesie powstawania ogrodu jest projekt, a przynajmniej jakiś plan, czy koncepcja. Jako projektant zieleni oczywiście powinnam na początku wspomnieć, że taki projekt najlepiej zlecić profesjonaliście, który pozwoli uniknąć nam wielu wpadek i prawidłowo zaprojektuje naszą zieloną przestrzeń. Znam jednak wiele osób, które samodzielnie zaplanowały własne ogrody i to ze świetnym efektem. Trzeba przede wszystkim mierzyć siły na zamiary. Jeśli znacie rośliny i macie czas oraz smykałkę do projektowania i ciekawego zestawiania ze sobą roślin, to nic nie stoi na przeszkodzie do wymarzonego ogrodu. Podobnie rzecz ma się z projektowaniem wnętrz. 
Mój cykl będzie więc zaadresowany głównie dla osób podejmujących wyzwanie zaprojektowania i wykonania własnego ogrodu. 

Projekt ogrodu - wstępne założenia
Jeśli budujecie dom, to już na etapie projektu budowlanego warto przewidzieć kilka rozwiązań ważnych dla przyszłego ogrodu. Jeśli kupiliście gotowy dom, to pozostaje nam jak najlepsze wpasowanie się w zastane rozwiązania.

Przyłącza 
Najlepiej jeśli przyłącza można wprowadzić z ulicy w linii prostej do domu, ale jeśli w otrzymanych warunkach miejsce przyłączenia do sieci nie znajduje się na wysokości naszej kotłowni, czy pomieszczenia gospodarczego, to fragment przyłącza musimy poprowadzić przez własną działkę. Tu warto zostawić wzdłuż granicy działki pas o szerokości około 2 m, który będzie wolny od sieci uzbrojenia podziemnego, tam będziemy mogli w przyszłości posadzić drzewa. 







poniedziałek, 30 września 2019

Projektowanie ogrodów z trawami ozdobnymi

Moda na trawy ozdobne rośnie z każdym rokiem. Pojawiają się one w zieleni miejskiej, świetnie komponują z nowoczesną architekturą, a także podbijają serca miłośników ogrodów.  

Również wielu moich klientów chce wprowadzać trawy do swoich ogrodów. Największym zainteresowaniem cieszą się miskanty ze swoimi szumiącymi kwiatostanami, piękne, puchate rozplenice oraz wąskie trzcinniki. Ale jak właściwie jest z tymi trawami? Jakich zasad przestrzegać, żeby dobrze wyglądały w ogrodzie? 

Trawy jako uzupełnienie rabat

Trawy ozdobne stanowią wspaniałe uzupełnienie rabat złożonych z kwitnących krzewów oraz bylin. Dodają one lekkości, a ich liście i kwiatostany ożywiają rabatę szumiąc na wietrze. Wyższe trawy, np. miskanty, trzcinniki japońskie możemy zlokalizować centralnie albo z tyłu, natomiast niższe: kostrzewy, strzęplice oraz niskie odmiany rozplenic japońskich z przodu rabaty dla lepszego wyeksponowania. 


miskant chiński 'Zebrinus' na rabacie bylinowej, fot. oazazieleni.pl 

Trawy jako nasadzenia soliterowe

Z traw możemy tworzyć bardzo efektowne nasadzenia w ramach jednego gatunku/odmiany, ale także piękne grupy z gatunków zróżnicowanych pod względem wysokości i formy.



trawa pampasowa soliterowo, fot. oazazieleni.pl



rozplenica japońska 'Hameln' oraz miskant chiński 'Silberfeder', fot. oazazieleni.pl


Tło dla innych roślin

Trawy ozdobne mogą stanowić również ciekawe tło dla innych roślin.


spartyna grzebieniasta i miskant chiński 'Zebrinus' jako tło dla lawendy, fot. oazazieleni.pl 

Ostrożnie z trawami sadzonymi jako przesłony przy ogrodzeniach

Wysokie trawy często chcecie posadzić wzdłuż ogrodzenia sąsiedniej działki dla uzyskania chociaż częściowej, ażurowej przegrody. Tu jednak musimy pamiętać o wegetacji tych roślin. Kwiatostany traw ozdobnych są piękne latem, jesienią, a nawet zimą pokryte śniegiem. Jednak już pod koniec zimy i na początku wiosny nie wyglądają dekoracyjnie, a wytrzepane przez wiatr i połamane łodygi wymagają wycięcia i to niestety nisko przy gruncie. Większość traw przycinamy właśnie w marcu i na początku kwietnia na wysokości kilku centymetrów nad ziemią, aby umożliwić prawidłowy rozwój młodych liści. Wtedy pojawia się pustka, o której trzeba pamiętać sadząc trawy jako przesłony. Młode liście miskantów, czy trzcinników pojawiają się czasem nawet w maju, a wyższe kwiatostany dopiero w lipcu. Aby na pół sezonu nie stracić przesłony, możemy za trawami posadzić pnącza wzdłuż ogrodzenia z siatki, albo w miejscach, gdzie nie chcemy zupełnie się odsłonić, wprowadzić drewniane albo metalowe ogrodzenia na kształt żaluzji. Inny sposób to wybranie roślin zimozielonych.


miskant chiński jesienią, fot. oazazieleni.pl 


miskanty zimą, fot. oazazieleni.pl 

Zimozielone trawy

Tu właśnie z pomocą przyjdą bambusy, które z powodzeniem możemy uprawiać w cieplejszych częściach kraju. Zimozielone Fargesie, czyli bambusy kępowe możemy sadzić wzdłuż ogrodzeń dla uzyskania pięknych, zimozielonych żywopłotów o wysokości około 1,5-2 m. Jeśli zależy nam na wyższej osłonie i bardziej egzotycznym wyglądzie grubych pędów, to polecam bambusy drzewiaste, np. Phyllotachys aureosulcata f. aureocaulis, tu jednak nie możemy tu zapomnieć o barierze korzeniowej. Więcej o bambusach


Fargesia rufa, fot. oazazieleni.pl

Phyllotachys aureosulcata f. aureocaulis





poniedziałek, 16 kwietnia 2018

Co posadzić pod drzewami od zachodniej strony działki?


Zachodnia strona działki jest przeważnie miejscem bardzo słonecznym, jednak jeśli przy granicy posesji posadzimy drzewa iglaste, np. często stosowane sosny czarne, to już po kilku-kilkunastu latach zrobi się pod nimi ciemno i miejsce będzie wymagało nowej aranżacji.

Gdy gęsto posadzonym sosnom zaczynają brązowieć igły z powodu ograniczonego dostępu światła do najniższych partii korony, rozpoczynamy stopniowe podkrzesywanie drzew, czyli wycinanie najniższych gałęzi. Wówczas między drzewami pojawiają się prześwity, a nasz wymarzony zimozielony ekran już tak nie zdobi działki i wtedy pojawia się pytanie, co dalej? 

To jednak nie koniec świata zyskujemy idealne, osłonięte miejsce do uprawy wielu gatunków roślin zimozielonych albo bardziej egzotycznych okazów, które tylko na to czekają. Na rabacie przed sosnami dobrze będą wyglądały krzewy niskie i średnie, czyli od około 0,5 m wysokości do 1,2-1,5 m oraz byliny okrywowe. Idealnie wpasują się tam różaneczniki, azalie japońskie i pierisy, które nie lubią rosnąć na przysłowiowej patelni, czyli tylko w sąsiedztwie niskich roślin przy całodniowej ekspozycji na słońce. O sekretach uprawy różaneczników przeczytacie tutaj

Różaneczniki najlepiej rosną pod osłoną drzew, na zdjęciu Ogród Zamkowy w Poznaniu, fot. oazazieleni.pl
pieris japoński, fot. oazazieleni.pl
azalia japońska w towarzystwie drzew iglastych, fot. oazazieleni.pl

Między sosnami i ozdobnymi krzewami polecam również byliny o dużych liściach, tu myślę o turkusowych liściach funkii Siebolda oraz o funkii 'Patriot' z biało-zielonymi liśćmi, którą możemy posadzić z przodu rabaty i uzyskamy efekt rozświetlenia. Świetnie też będą wyglądały kobierce z bylin okrywowych, którymi można zagospodarować teren pod drzewami już po usunięciu dolnych gałęzi. Myślę tu o bodziszkach korzeniastych (Geranium macrorrhizum 'Bevan's Variety'), kolorowych żurawkach z przodu rabaty, które w czasie kwitnienia ozdobią dodatkowo mgiełką kwiatów, a przez resztę sezonu kolorowymi liśćmi. 

bodziszek korzeniasty, fot. oazazieleni.pl
Warto też dodać coś dla letniego kwitnienia i tu sprawdzą się mniejsze odmiany hortensji bukietowych: np. 'Little Lime', 'Bobo' ewentualnie 'Limelight'.

kompaktowa hortensja bukietowa 'Bobo'


żurawka, fot. oazazieleni.pl

Rabatę możemy jeszcze urozmaicić iglakami znoszącymi cień w kompaktowych odmianach, np. cisami w odmianach 'Summergold', 'Repandens' albo chojną kanadyjską 'Jeddeloh'.

Gdy mamcie więcej miejsca, to w grę wchodzą również ostrokrzewy i laurowiśnie, które są piękne, ale często cierpią z powodu uszkodzeń mrozowych, a może znajdzie się jeszcze miejsce na eksperymenty z bardziej wrażliwymi rarytasami jak sośnica japońska.

Powodzenia w aranżowaniu nowych rabat.


piątek, 22 marca 2013

Projekt ogrodu na wąskiej działce

Niewielki ogród przydomowy na wąskiej działce można również zaaranżować w ciekawy sposób i poprzez przemyślane układy rabat i trawnika optycznie skrócić długą działkę.

 Poniżej dwie koncepcje zagospodarowania ogrodu na działce o wymiarach: 13 x 45 m.

 Wersja I:

Trawniki o geometrycznych kształtach nadadzą ogrodowi regularny, uporządkowany charakter. Dla podkreślenia kształtu dobrze jest otoczyć je jednorzędową opaską z kostki granitowej albo brukowej. Użyty materiał powinie nawiązywać do innych już wykorzystanych do wykończenia domu czy budowy ogrodzenia. Ważne, żeby górna krawędź kostki znajdowała się na poziomie trawnika, a nie wyżej. Taki rozwiązanie ułatwi koszenie trawnika, ponieważ na kostkę można najechać kołem kosiarki i dokładnie przyciąć darń bez konieczności wykonywania jakichkolwiek docinek, które są niezwykle pracochłonne.


Wersja II: 

Trawniki eliptyczne mają uatrakcyjnić ogród i nadać mu niepowtarzalny charakter. Wokół trawników jest miejsce dla drzew, krzewów oraz bylin, które wokół darni mają utworzyć zielone kobierce. Dla podkreślenia kształtu elipsy mają również zostać otoczone rzędem kostki granitowej.



czwartek, 21 marca 2013

Projekt ogrodu - dwie wersje

Zima nie ustępuje. Połowa marca, a tu opady śniegu i mrozy bardziej przypominające styczniową aurę. Ogrody zostały zasypane kilkudziesięcioma centymetrami śniegu, który uniemożliwia wykonywanie większości prac pielęgnacyjnych. Ale we wszystkim trzeba szukać pozytywnych stron, przedłużająca się zima daje nam dodatkowy czas na dopracowanie projektu ogrodu i zaplanowanie wiosennych nasadzeń.

Projektując ogród, czyli inwestycję na kilkadziesiąt lat trzeba dobrze zastanowić się nad jego funkcjonalnością i wybrać opcję najbliższą własnej wizji. Każdą działkę można zagospodarować w różny sposób wybierając styl najlepiej pasujący do domu, otoczenia czy preferencji Właścicieli. 

Poprzez kształt trawników i okalających je rabat można wprowadzić oryginalny charakter założenia ogrodowego, który wyróżni się spośród setek ogrodów przydomowych, które często są podobne do siebie.
KONCEPCJE OGRODU: I - geometryczne trawniki, II - trawniki w kształtach naturalistycznych


KONCEPCJE ZAGOSPODAROWANIA OGRODU

WERSJA I 
W ogrodzie dominują trawniki na planie okręgu, których kształt został podkreślony jednorzędową opaską z kostki betonowej. W miejscu przecięcia okręgów zaprojektowano mniejsze koło wysypane żwirem, które pozwoli wyeksponować szczególnie dekoracyjne rośliny, a jednocześnie będzie stanowiło ciekawe uzupełnienie dla okrągłych połaci darni. 

WERSJA II
Naturalistyczny kształt trawników został osiągnięty poprzez łukowate kształty rabat. Ozdobą ogrodu są wyeksponowane nawierzchnie żwirowe, które wyróżniają się na tle terenów korowanych. 
 

niedziela, 13 stycznia 2013

Czas na projekt ogrodu

Minęły Święta i krzątanina związana z wyborem prezentów czy przygotowaniem przysmaków najwyższy więc czas zająć się planowaniem ogrodu. 
Wymarzony ogród wymaga bowiem pomysłu i czasu na omówienie, a następnie wybór najodpowiedniejszej koncepcji i wykonanie projektu wykonawczego. Tak, aby zrealizowany projekt zieleni wokół domu stał się prawdziwą OAZĄ ZIELENI, do której latem przeniesie się życie rodzinne.

 

ZASADY WYKONANIA PROJEKTU OGRODU


sobota, 15 września 2012

Specyfikacja materiału szkółkarskiego

W opisie (specyfikacji) materiału szkółkarskiego stosuje się skróty, symbole charakteryzujące jakość i wielkość roślin w momencie zakupu (np. PA120, x3, C2). Ważne są również charakterystyki opisowe, które pozwalają doprecyzować symbole, ponieważ jakość sadzonych roślin ma ogromny wpływ na ostateczny wygląd założenia ogrodowego. Nawet najlepszy projekt ogrodu znacznie straci na etapie realizacji poprzez zakup drzew i krzewów zbyt małych albo złej jakości. Warto więc na etapie wykonywania dokumentacji projektowej precyzyjnie opisać rośliny pożądane w danym miejscu, aby uniknąć późniejszych problemów.

Przykłady specyfikacji materiału szkółkarskiego

Nazwa polska
Nazwa łacińska
Liczba sztuk
Specyfikacja
Wielkość i jakość rośliny
w momencie zakupu
Drzewa liściaste
brzoza pożyteczna
‘Jacquemontii’
Betula utilis
‘Jacquemontii’
1
3 razy szkółkowane, zabezpieczona bryła korzeniowa,  2-3 pniowa, korona symetryczna, osadzona nie wyżej niż 0,5 m nad ziemią, min. 20 pędów szkieletowych,
wysokość 2,5-3 m
Drzewa iglaste
świerk serbski
Picea omorica
1
2 razy szkółkowane, zabezpieczona bryła korzeniowa, korona symetryczna osadzona nisko nad ziemią, wysokość 2-2,5 m
Krzewy liściaste
budleja Dawida
‘Pink Delight’
Buddleja davidii
‘Pink Delight’
1
5-6 pędów szkieletowych, pojemnik C5, wysokość 50-70 cm
Pnącza
winobluszcz pięciolistkowy
Parthenocissus quinquefolia
7
minimum 2 pędy długości 0,8-1 m, pojemnik C2

Precyzyjny opis specyfikacji materiału szkółkarskiego to poza nazwą polską i łacińską określenie rozmiarów rośliny, ilości pędów, wielkości i sposobie zabezpieczenia bryły korzeniowej.

DRZEWA

- wielkość i sposób zabezpieczenia bryły korzeniowej. Zaleca się, aby drzewa sadzone z bryłą korzeniową były 2-3 razy szkółkowane, bryła musi być symetryczna, zwarta, nie przesuszona z korzeniami szkieletowymi oraz drugiego rzędu;

- obwód pnia na wys. 1 m (dotyczy drzew alejowych, z wyprowadzonym pniem i koroną);

- wysokość osadzenia korony, ewentualnie wysokość rośliny;

- ilość i jakość pędów w koronie.

KRZEWY

- sposób zabezpieczenia bryły korzeniowej (np. wielkość pojemnika);

- ilość pędów szkieletowych;

- wysokość, szerokość rośliny (ważne zwłaszcza przy gatunkach wolno rosnących i iglastych). 

PNĄCZA

- wielkość pojemnika 

- ilość i długość pędów.

BYLINY

- wielkość pojemnika.

W przypadku braku dokładnego opisu rośliny zamiast zaprojektowanego np. świerka serbskiego "2 razy szkółkowane, zabezpieczona bryła korzeniowa, korona symetryczna osadzona nisko nad ziemią, wysokość 2-2,5 m" można otrzymać świerk serbski z niesymetryczną koroną, nieprawidłową bryłą korzeniową czy o zbyt małych rozmiarach.