Śnieżycowy Jar to z pewnością
miejsce, które padło ofiarą swojego sukcesu. Mam wrażenie, że odwiedzających z roku na rok jest co raz więcej. Jednak niezwykła mnogość kwitnących śnieżyc zachwyca mnie za
każdym razem.
| śnieżyca wiosenna, fot. oazazieleni.pl |
![]() |
| śnieżyce wiosenne, fot. oaza zieleni.pl |
Kwitnące śnieżyce zwiastują nadejście wiosny, w tym roku szczególnie długo wyczekiwanej. Rezerwat przyrody Śnieżycowy Jar chroni niezwykłe dla niżu stanowisko śnieżycy wiosennej (Leucojum vernum), która występuje głównie w terenach górskich. Śnieżyca to bylina kwitnąca wczesną wiosną, bo już od połowy marca do pierwszych tygodni kwietnia. Rośnie ona w podmokłych lasach, często w sąsiedztwie strumieni.
| Rezerwat Śnieżycowy Jar, fot. oazazieleni.pl |
Rezerwat zlokalizowany jest na
terenie czynnego Poligonu Biedrusko, w gminie Murowana Goślina, niedaleko
Poznania. Ze względu na położenie na terenie wojskowym wstęp możliwy jest
jedynie w wyznaczone weekendy, przeważnie w marcu.
Stanowisko ze śnieżycą cały czas
się rozrasta dzięki panującym korzystnym warunkom. Początkowo rezerwat zajmował
powierzchnię ponad 4 ha, obecnie jego powierzchnia wynosi ponad 9 ha.
Pierwszy raz odwiedziłam to niezwykłe miejsce w 2004 r., a później regularnie odwiedzałam w kolejnych latach. Wówczas wąska ścieżka gruntowa z nielicznymi drewnianymi barierkami przebiegała obok kwitnących śnieżyc. Z miejsca emanował spokój, nieliczne osoby spacerowały wśród kwiatów.
![]() |
| zdjęcie rezerwatu z 2007 roku, fot. oazazieleni.pl |
Z czasem dla ochrony roślin wybudowano drewniane podesty z barierkami wzdłuż głównego skupiska śnieżyc, a kilka lat temu wprowadzono nawet ruch jednokierunkowy, żeby ułatwić przejście potoku odwiedzających. W ostatnich latach miejsce jest już bardzo zatłoczone. Głównie za sprawą dostępu ograniczonego do kilku marcowych weekendów, ale i setek osób napływających z każdą godziną. Trudno nawet zatrzymać się i zrobić zdjęcie, a co dopiero kontemplować. Śnieżyce rozrosły się już nawet mocno poza odcinek z barierkami, gdzie zawsze znajdzie się ktoś chętny do bliskiego kontaktu z nimi, często depcząc rośliny. Widziałam nawet rodziców kładących dzieci na kwiatach byle zrobić piękniejsze zdjęcia. Niestety mimo swojego niewątpliwego uroku, miejsce to nie umożliwia już chwili wyciszenia i relaksu wśród kwiatów.
Największy ścisk panuje jednak w centralnej części rezerwatu. Nadal możemy delektować się spacerem przez las idąc z parkingów od strony wsi Uchorowo i Szymankowo albo malowniczą trasą wśród pól i lasów prowadzącą ze wsi Starczanowo.
![]() |
| spacer wśród pól ze wsi Starczanowo, fot. oazazieleni.pl |
Cała trasa jest charakterystycznie oznakowana, więc nie sposób zbłądzić.
![]() |
| trasa do Śnieżycowego Jaru, fot. oazazieleni.pl |














.jpg)


































